Pomoc 2002 odegrała w moim życiu bardzo ważna rolę — Jędrek

Czytelnia

Adam

Moja historia

     Witam serdecznie! Chce przesłać wam moja historie ponieważ dzięki artykułom zamieszczonym na tej stronie wyrwałem się z ciężkiej choroby: erotomanii. Nie wiem jak to się stało ze po przeczytaniu pewnych artykułów doznałem jakby olśnienia! Wiem ze to mało wiarygodnie brzmi ale to był chyba ten cud którego oczekiwałem od prawie pięciu lat. To jest moja historia jak najbardziej autentyczna a wysyłam ja ponieważ mam nadzieje ze będzie zamieszczona przez was w odpowiednim miejscu. Myślę ze mogła by ona przekonać kogoś kto jest w takiej sytuacji jak ja byłem!

Parę dni temu znalazłem ta stronę i jestem z tego dumny! Wśród panującego ogólnego zatrzęsienia pornografią i wulgaryzmem internetu są jeszcze takie strony. Chciałbym opowiedzieć swoja historie.

Byłem w bardzo ciężkiej sytuacji ponieważ byłem erotomanem. A mam 16 lat!!!! Dzięki właśnie artykułom zamieszczonym na tej stronie zrozumiałem (na szczęście dość wcześnie) ze pornografia prowadzi do zguby. Gorzej niż narkotyki!

Chce apelować do wszystkich którzy są w takiej sytuacji jak ja byłem! Nie powiem żeby starali się przezwyciężyć siebie… powiem: Oddajcie się Bogu i ufajcie mu bez względu na wszystko! Nie wiem jakim cudem od 12 roku życia wytrwałem w wierze i modlitwie, ale wiem ze dzięki temu wyrwałem się z tego co mogło być katastrofalne w skutkach. Miałem momenty kompletnego załamania jednak Pan Bóg mi zawsze pomagał co dostrzegłem dopiero teraz bo wydawało mi się ze mimo moich modlitw mnie nie chce wysłuchać!

Byłem w wielkim błędzie bo Pan wysłuchuje każdego. Po prawie pięciu latach udało mi się w końcu… TYLKO DZIEKI BOGU!!! Jeszcze raz apeluje do wszystkich ludzi znękanych straszna potęga pornografii: Nie starajcie się stawiać postanowień i wyrzeczeń. Starajcie się raczej uciekać do Boga bo bez niego żadne wyrzeczenia Wam nie pomogą! Uwierzcie chłopakowi który był znękany tym straszliwym nałogiem i módlcie się do Boga Jedynego o pomoc a wam pomoże. Zapewniam was!

Adam