Kiedy patrzę wstecz i myślę, czym mogło być moje życie w porównaniu z tym, czym jest, przepełnia mnie uczucie głębokiej wdzięczności. — Alan Medinger

List 13

Witam.

Gdzieś od około 11 roku życia zacząłem masturbować się. Dzisiaj mam 28 lat i wciąż trwam w uzależnieniu. Wiąże się to z pornografią czyli z oglądaniem filmów, które po dłuższej przerwie znów zacząłem oglądać odkąd mam internet. Myślę że nie mam szansy stworzenia stałego związku z kobietą i myśl ta jest dla mnie bardzo realna każdego dnia. W przeszłości miałem przykre doświadczenia z własnej winy. Ciągną się one za mną i nie pozwalają mi żyć z głębi serca, ponieważ sumienie oskarża mnie ilekroć sobie o nich przypomnę. Mam problem ze znalezieniem stałej pracy, niewiele jest rzeczy które potrafię robić, czuje się zagubiony i osamotniony z własnym nałogiem, nie chce tego robić i wiem że prędzej czy później to zabije mnie. Chcę podjąć się terapii, zależy mi na grupie wsparcia i na relacji z innymi którzy się z tym problemem zmagają. W moim otoczeniu nie ma nikogo, jestem sam, ja i mój nałóg, proszę o pomoc.

Mariusz z Niemiec.