Przyszedł czas gdy poczułem, że mam problem, gdy już nie panowałem nad swoim życiem. Był w nim tylko ból, smutek i wciąż dokuczająca samotność. To skłoniło mnie aby napisać do pomocy. Teraz nie jestem sam, jestem wśród ludzi, którym na sobie nawzajem zależy i którzy się rozumieją. — Miłosz

List 17

Witam, powiem tylko narazie tyle mam problem z masturbacją. Wpadłem w niego poprzez kolegów, którzy cały czas mi powtarzali, że to jest bardzo przyjemne, że sam muszę spróbować . A ja się ich posłuchałem, spróbowałem raz i postanowiłem, że zrobię to jeszcze raz a potem przestanę to robić. Niestety zdałem sobie sprawę że wpadłem w to po uszy. Nie mogę zerwać z tym nałogiem. Bardzo proszę o pomoc i rady, chce z tym skończyć raz na zawsze, ale do tego potrzebuję waszej pomocy .

Marek