Przyszedł czas gdy poczułem, że mam problem, gdy już nie panowałem nad swoim życiem. Był w nim tylko ból, smutek i wciąż dokuczająca samotność. To skłoniło mnie aby napisać do pomocy. Teraz nie jestem sam, jestem wśród ludzi, którym na sobie nawzajem zależy i którzy się rozumieją. — Miłosz

List 21

Witam Serdecznie.

Znalazłem w internecie waszą stronę, bo szukałem rekolekcji dla uzależnionych od narkotyków. Chciałem się zapytać czy może organizujecie takie rekolekcje, a może wiecie kto organizuje ? Mam 25 lat i od 9 lat mam styczność z narkotykami, myślę że od co najmniej 5 jestem uzależniony. Chcę zapytać czy Wy moglibyście mi jakoś pomóc, i co ja muszę zrobić aby tą pomoc uzyskać? Potrzebuje informacji, tego na przykład jak mam do Was dotrzeć, do konkretnych ludzi którzy spróbują mi pomóc:)

Dziękuję z góry za wszystko i czekam na odpowiedź:))

Norbert