Nauczyłem się mówić ?kocham Cię? do drugiego człowieka, a jeszcze nie dawno nie wiedziałem, co to znaczy kochać. — Karol

Świadectwo Łukasza

Jeszcze pół roku temu miałem inną wizję życia inne plany i marzenia. Byłem człowiekiem pełnym żalu, rozgoryczenia i ciągle kontrolującym swoje gesty i słowa tak by nikt się nie domyślił, że mam odczucia homoseksualne. Starałem się po prostu jakoś wypełnić moje życie organizując sobie sporo zajęć by nie mieć zbyt dużo wolnego czasu na myślenie o swoim życiu o Bogu i innych ludziach. Nie miałem odwagi by sięgać po jakąkolwiek literaturę dotyczącą problemu homoseksualizmu. Sądziłem, że jest to kwestia ?genów? jak to jest głównie propagowane w środkach masowego przekazu.

Zastanawiałem się i zadawałem pytanie Bogu dlaczego to właśnie ja tego doświadczyłem. Prosiłem Go o pomoc jednocześnie wiedząc, że i tak mi nie pomoże. Traktowałem Boga jak partnera transakcji handlowych, ale On jak zawsze mimo mojej niedojrzałości przyszedł i tym razem z pomocą w sytuacji kiedy tego najbardziej potrzebowałem.

Pod koniec lutego trafiłem przypadkiem na adres ?Pomocy 2002? w Internecie i tam po raz pierwszy przeczytałem, że można odczucia homoseksualne wyleczyć. Mimo wielu oporów i obaw postanowiłem napisać pod podany adres. Bardzo szybko otrzymałem miłą i życzliwą a jednocześnie fachową odpowiedź od Pawła. Mimo wielu cennych wskazówek i rad jakich mi udzielał dał mi coś czego potrzebowałem najbardziej: przykład bezinteresowności, ciepła i szczerej pomocy. Poczułem, że Ktoś nie jest obojętny wobec moich problemów i naprawdę chce mi pomóc. Paweł poznał mnie też z innymi Chłopakami, którzy podobnie jak ja walczą z odczuciami homoseksualnymi. Razem jest nam łatwiej wspierać się modlitwą, rozmową, listem czy sms-em. Tworzymy jedną wspólną wspierającą się Rodzinę.

Mimo początkowej niecierpliwości moje odczucia homoseksualne nie zanikały od razu. Na początku starałem się zmienić sposób postrzegania siebie. Postanowiłem twardo wyeliminować wszelkie oznaki narzekania i niezadowolenia a docenić to co otrzymałem od Boga, to co osiągnąłem dzięki Niemu i swojej pracy.

W dalszej kolejności, dzięki życzliwości, dobrym radom i pomocy wielu osób moje odczucia homoseksualne zaczęły słabnąć. Dużo rozmawiałem wówczas o tym z innymi osobami, które albo miały albo mają te odczucia. Poczułem dużą ulgę, że mogę o tym komuś powiedzieć i nie będę za to odrzucony. Czułem się rozumiany i akceptowany. W tym też czasie pojawił się okres obojętności seksualnej w stosunku do mężczyzn, przy równoczesnym braku odczuć heteroseksualnych. Dzięki temu, że mężczyźni stali mi się obojętni seksualnie moje kontakty z nimi stały się dużo luźniejsze i bardziej spontaniczne.

Postanowiłem również pogłębić swoją wiedzę religijną. Zmieniłem stosunek do Boga. Teraz czuje, że jestem przez Niego kochanym mimo mojego życia i grzechów. Patrzę teraz na rzeczywistość zupełnie inaczej. Życie z Bogiem jest dużo łatwiejsze niż budowanie świata po swojemu.

Jeśli miałbym wyróżnić jakiś kolejny etap na mojej drodze walki z odczuciami homoseksualnymi to wymieniłbym okres fascynacji płcią przeciwną. Zaczęły mnie coraz bardziej fascynować kobiety (nie mam na myśli tutaj aspektu seksualnego). Interesująca wydawała się ich odmienność w postrzeganiu świata, reagowaniu czy sposobie bycia. W tym też czasie pojawiały się przyjemne, naturalne myśli o wspólnym życiu z kobietą, założeniu rodziny. Myślałem już wcześniej o rodzinie ale wszelkie wyobrażenia były tylko wymuszone i narzucone konwencją społeczną.

Od jakiegoś czasu pojawiają się już odczucia heteroseksualne i stale się wzmacniają. Jest mi teraz dużo łatwiej żyć. W pełni szanuje i akceptuje wszystkie aspekty swojej męskiej natury. Mogę marzyć i planować realne rzeczy, bez obawy o konieczność ukrywania się czy drwiny otoczenia. Sam nie osiągnął bym tak wiele. Zawdzięczam to Bogu, Pawłowi oraz wielu Kochanym Osobom, które Bóg postawił na mojej drodze.

Drogi Czytelniku, jeśli i Ty masz odczucia homoseksualne a masz chęć zmienić ten stan rzeczy to napisz: www.pomoc2002.pl Wiem, ze zaufanie Komuś kogo się nie zna i pisanie o często bolesnych doświadczeniach swego życia nie jest łatwe. Ja się odważyłem na zrobienie pierwszego kroku i zmieniłem swoje życie bo bardzo tego chciałem. Ty również możesz jeśli chcesz.

 

Łukasz