Pomoc 2002 odegrała w moim życiu bardzo ważna rolę — Jędrek

wxjl

Zjazd wigilijny w Radomiu 20-22 grudnia

Zjazd wigilijny 2019

Wigilijny zjazd odbył się tuż przed Świętami Bożego Narodzenia od 20 do 22 grudnia 2019r. Zjazd Odbył się w Radomiu.  Od samego początku po przyjeździe, dało się odczuć ciepłą przyjazną atmosferę, oraz serdeczne przyjęcie. Radością było to, że dołączyli trzej nowi bracia. Nowe osoby niemalże natychmiast zaaklimatyzowały się w otoczeniu grupy, bowiem zostali otoczeni przyjaznym ciepłem domowego ogniska, co szczególnie na zjeździe pozwoliło mocniej rozpalić ich wewnętrzne dobro. Można było swobodnie dzielić się tym, co każdy przeżywa, wiele ze sobą rozmawiać, tudzież poznawać się, jak i dzielić własnymi doświadczeniami. Wspólnie

razem modliliśmy się, oraz uczestniczyliśmy we Mszy Świętej w pobliskim kościele.  W wolnych chwilach nie zabrakło też rekreacji, czyli jednym słowem coś i dla ciała i dla ducha.  Czas Bożego Narodzenia, wytwarza taki nastrój, kiedy można pochylić się nad tajemnicą przyjścia

Zbawiciela na ziemię –  czyli do nas samych. Ten nastrój udzielił się wszystkim osobom podczas zjazdu, ponieważ, każdy oderwał się od swojej codzienności, aby przyjechać na wigilijne spotkanie i ponadto spotkać drugiego człowieka, by poprzez więź i relacje samemu się umocnić – i to jest piękne Każdy podobnie to odczuł, wyrażając chęci wzajemnego wspierania się w tym, co dobre. Wśród nowych braci były osoby utalentowane muzycznie, które podzieliły się swoimi talentami, ubogacając w ten sposób wigilijny nastrój. Uczestniczyliśmy w wieczerzy wigilijnej, tradycyjnie – wsłuchując się w Słowo Boże, dzieląc się opłatkiem, składając sobie wzajemnie życzenia, oraz wspólnie kolędować, z radością przeżywając podarowany nam czas.

Im bliżej końca zjazdu, więź miedzy uczestnikami stawała się silniejsza, po prostu chciało się zostać dłużej. Rozjechaliśmy się do naszych domów i obowiązków, jednak więzi pozostały. Wiadomo, że fizycznie wszyscy rozstali się, jednak od każdego zależy dalszy wzajemny kontakt i rozwój. Należą się podziękowania wszystkim, za budowanie atmosfery ciepłego, rodzinnego klimatu,  za to, że są z nami, za tworzenie wspólnoty braterskiej, której wszyscy potrzebujemy.

Życzymy sobie nawzajem, aby te braterskie więzi oraz wsparcie pozostały, bez względu na to, gdzie jesteśmy i za ile znowu się spotkamy. Wszystkiego dobrego, niech Pan Bóg prowadzi i obdarza swymi darami, a Maryja otacza płaszczem swej opieki.